niedziela, 14 września 2014

Wrześniowe Nowości cz.2 :-)


No i kolejne nowości w tym miesiącu się uzbierały. 
A to za sprawą między innymi kolejnej promocji jaką funduje Nam Drogeria Natura:-)
Wszystkie peelingi i żele pod prysznic -40% oraz na wybrane marki kosmetyków :-))
Więc zaczynamy:-)


Z peelingów ,ponieważ zbytnio nie potrzebuję , wybrałam tylko jeden dla sprawdzenia 
Slim no Limit -kuracja ujędrniająca
No zobaczymy czy dorówna chociaż trochę peelingowi z Perfecty;-)

Chociaż w Rossmannie była również fajna promocja np. na płyn micelarny Garnier
to chciałam sprawdzic jakiś inny i w oko rzucił mi się ten , a jest nim:
Płyn Micelarny 3w1 z rumiankiem- Green Pharmacy
no fajnie się zapowiada , skład też jest w miarę dobry więc zobaczymy:-)


Tym razem nie przeszłam obojętnie koło cieni My Secret
perłowy ecri i śliczny kolor matowego brązu to coś czego mi brakowało w zestawie;-)


Oczywiście nie mogłam również zmarnowac takiej okazji i nie zakupic mojego ulubieńca :
Kobo professional-matowy podkład
Jeśli chcecie poczytac moją opinię na jego temat to zapraszam  kto jeszcze nie miał okazji:


Oraz pierwszy raz w drogeri Natura seria "Liście Manuka" z Ziaji
tym razem zakupiłam paste do głębokiego oczyszczania twarzy.
Jestem ciekawa jak się u mnie spiszę , bo nie jedną pozytywną opinie czytałam na jej temat więc liczę ,że się nie rozczaruję :-)


Sensique- 2w1 korektor pod oczy i reduktor wszelakich zaczerwień;-)
już używałam i muszę przyznac że jeden z nich bardzo milo mnie zaskoczył.

W Biedronce natomiast z ciekawości zakupiłam sobie takie małe domowe Spa pod oczy;-)
Kolagenowe płatki na cienie i obrzęki.
No może wielkich nie mam , ale kto wie kiedy będą potrzebne;-)
Może nawet cofną te pierwsze zmarszczki;-)




ok, to by było na tyle .
Macie coś z mojego zestawu?
Może miałyście ?
Jeśli tak to dajcie znac jak spisały się u Was ?:-))

poniedziałek, 8 września 2014

Maseczki firmy AVON-Planet Spa


Hej:-)
Dzisiaj postanowiłam napisac o maseczkach z AVON-u.
Pewnie każda chociaż jedną kiedyś miała lub ma.
Może tak jak ja ma swoją ulubioną:-)


Obecnie posiadam cztery te cudeńka.

Zaczynając od lewej;-) szara
 MASECZKA BŁOTNA DO TWARZY Z MINERAŁAMI Z MORZA MARTWEGO.
Absorbuje sebum i sprawia ,że pory twarzy stają sie mniej widoczne .
Nadaje skórze miękkość,gładkość i promienność.
To moja ulubiona maseczka .
moja skóra jest po niej naprawdę gładsza i czuję się odświeżona a przy tym jak ona bosko pachnie:-)

Druga w kolejce to:
MASECZKA DO TWARZY Z GLINKĄ Z TURECKIEJ ŁAŹNI TERMALNEJ.
oczyszcza i wygładza.
Również ja lubię, fajnie oczyszczai ślicznie pachnie.

Trzecia -fioletowa
MASECZKA GLĘBOKO OCZYSZCZAJĄCA PORY.
TAJSKI KWIAT LOTOSU.
i rzeczywiście oczyszcza ,jak dla mnie super maseczka:-)

Czwarta-żółta
ODŻYWCZA MASECZKA DO TWARZY Z MASŁEM SHEA
Jest fajna ,ale jednak nie dla mojego typu cery.
Polecam tym z suchą i normalną;-)


Wszystkie maseczki są pojemności 75 ml
Cena to ok. 20 zł ale wszystko zależy od danego numeru katalogu i można kupic już za 9.90


 Teraz występują w nowej odsłonie :


Pojemnośc taka sama i myślę że każdy znajdzie coś dla siebie .

A tak prezentują się na skórze moje cztery;-)



Trzy zastygają tworząc skorupę ,która daje uczucie mocnego ściągnięcia jak maska:-)
Pierwsza jak widac zastyga brązowa  -czyli z glinką.
Druga -oczyszczająca pory,
Trzecia -z minerałami z Morza Martwego.
Maseczka z Masłem shea nie zastyga lecz zachowuję się jak krem ,który mocno nawilża skórę.

Wszystkie mają cudowny zapach :-)
Macie te maseczki?
Które lubicie i dlaczego?
A może jeszcze ich nie macie?
:)))

sobota, 6 września 2014

Wrześniowe Nowości cz.1:-)

Hej dziewczyny:-)
Mimo w tym okresie licznych obowiązków związanych bardziej ze szkołą( córka zaczęła drugą klasę a to już więcej pracy i komunia także trzeba ogarnąc wszystko ) udało mi się znaleźc czas i z kawusią zabrac się do pisania .

Ostatnio jak pewnie dobrze wiecie w drogerii Natura była ( w sumie do 10.09. wiec nadal jest) promocja -40% na kosmetyki do makijażu wybranych marek.

Oto co mnie zainteresowało:



Puder Ryżowy -puder sypki do utrwalenia makujażu ,który gwarantuje długotrwału efekt. 
tak o nim pisze producent czyli  firmy Pierre Rene.
Jest biały i ślicznie pachnie,zobaczymy jak bedzie z utrzymaniem na twarzy.

Róż Essence kolor 20 babydoll
kolor fajny , jestem ciekawa efektu po całym dniu :-)



 Tusz do rzęs - rownież firmy Pierre Rene w 100% wodoodporny,
Idealny na deszczowe dni.
No powiem szczerze że jestem ciekawa:-)

Kredka do oczu firmy my Secret 
kolor nude .
no kolorek fajny. zobaczymy jak będzie się utrzymywac.


a z innych kosmetyków :

   
Krem na dzień Liście Manuka- firma Ziaja
no na dzień jeszcze nie miałam.
Już używałam kilka razy i jak na razie mi odpowiada:-)

Krem na niedoskonałości BB również firma Ziaja.
Byłam ciekawa tego kosmetyku. 
Zobaczymy jak się sprawdzi:-)

Mleczko do demakijażu Garnier  
Kupiłam z ciekawości  ,bo ogólnie nie przepadam za mleczkami do demakijażu,ale był w biedronce to zakupilam. Zapach juz mi się nie spodobał...pewnie wiece dlaczego;-)


i to by bylo na tyle
macie coś z tych kosmetyków?
Jestem ciekawa Waszej opinii:-)

piątek, 29 sierpnia 2014

TROCHĘ O SKŁADNIKACH W KOSMETYKACH :-)


Jeden z moich postów był na temat podkładu REVLON COLORSTAY 
i szczerze mówiąc zaczęłam się interesowac składnikami 
między innymi w tym podkładzie po tym jak niektóre z Was pisały,że nie czuły w nim alkoholu.
pomyślałam wtedy -może się mylę,może nie ma tam alkoholu.
Ta myśl nie dawała mi spokoju bo wyraźnie czułam tam jego woń.
Postanowiłam to zatem sprawdzic,aby upewnic się co do tego faktu.

składniki podkładu:


A więc zaczęłam czytac po kolei o wszystkich które wzbudziły moje zaniepokojenie i chęc wytłumaczenia samej sobie skąd ten zapach.

Patrząc na skład w środkowej jego części zobaczyłam ALKOHOL DENAT. 
denaturowy -jest to etanol,ale skażony innymi substancjami chemicznymi może wysuszac,podrażniac skórę i alergizowac.
Myślę ze zapach ,który mi przeszkadza pochodzi wlaśnie od niego i opis tego składnika już mnie trochę wystraszył.

Drugim składnikiem ,który mnie zaciekawił a jednocześnie przeraził jest 
SALICYLIC ACID-to nic innego jak kwas salicylowy.
I choc w kosmetyce jest postrzegany pozytywnie i w stężeniu 2% działa jako środek do pielęgnacji skóry łojotokowej oraz może docierać do wnętrza mieszków włosowych, co ma duże znaczenie w leczeniu trądziku. Ponadto przyczynia się do odblokowania porów zapobiega tworzeniu się wyprysków oraz pomaga oczyścić skórę z zaskórników.
To mimo tak dobrej opinii w moim przypadku to środek na który muszę uważac ,ponieważ odkąd pamiętam wysuszał mi skórę i działał na nią niekorzystnie.
Może nawet jestem na niego uczulona i myślę że on też jest powodem tego niemiłego zapachu.

I to byłoby na tyle ze składników które mnie zaciekawiły,ale wypatrzyłam jeszcze jeden o którym, gdy przeczytałam to naprawdę się przestraszyłam .
A jest nim : BUTYLENE GLYCOL - jest to toksyczny składnik .
 jest używany w kosmetykach głównie jako emulgator i tensyd. Stosowany w wielu kosmetykach jako rozpuszczalnik. Działa rakotwórczo. Resorbuje się ze skóry do krwi i limfy. Uszkadza nabłonki, tkankę łączną i mięśniową. Zastosowany na skórę wysusza naskórek, ale równocześnie podrażnia gruczoły łojowe i apokrynowe wywołując stan zapalny i wysięki wokół gruczołów. Uszkadza powłoczki włosów. Wywołuje podrażnienie naskórka i skóry właściwej, świąd i kontaktowe (alergiczne) zapalenie skóry. 

Więcej o toksycznych składnikach w kosmetykach  możecie poczytac na tej stronie :
KLIK 

Tyle mi wystarczylo żeby pojąc ,że to nie podkład dla mnie!!! 
A juz sama mieszanka tych trzech skladników mnie odrzuca.
  Teraz będę już bardziej ostrożna przy wyborze kosmetyków do codziennej pielęgnacji twarzy tj. kremów, podkładów czy toników .

 

wtorek, 26 sierpnia 2014

KOBO Professional - Korektor


Hej dziewczyny:-)
Jakoś ostatnio nie moge się zebrac żeby coś napisac.
Praca,obowiązki z przygotowaniem córki do szkoły zabierają sporo czasu:-)
A czasem  zwykłe lenistwo;-)
 Zebrałam się jednak w sobie ,kopnęłam w tyłek i jestem;-))

Dzisiaj postanowiłam Wam napisac o takim jednym korektorze, który zakupiłam już jakiś czas temu i 
musiałam go porządnie przetestowac na sobie żeby móc w końcu o nim co nieco wiarygodnego opowiedziec.:-)
Tak więc w dniu dzisiejszym w roli głównej :
Korektor KOBO Professional  


pojemnośc to 7 ml
Dostępny w dwóch odcieniach ,mój to akurat 101 light :-)
Cena tego cuda to ok 17 zł. ,ale ja zakupilam za ok 9.90 w drogerii Natura w chwili jego promocji;-)


Jak pisze producent:

Jego zadaniem jest wymodelowanie i podkreślenie wybranych partii twarzy.
Rozświetla skóre sprawiając ,że wygląda na świeżo i promiennie.
Perfekcyjnie maskuje oznaki zmęczenia, cienie pod oczami oraz drobne zmarszczki i linie.


Zakręcany w dośc mocnym plastiku i estetycznie wykonany:-)


Gąbeczka pozwala na precyzyjną aplikację korektora:-)


Kolor jasny moim zdaniem odpowiedni pod oczy jak dla mnie.


Oko po całym dniu i już jednak nie pierwszej młodości więc wybaczcie wygląd.
Sama się trochę przeraziłam;-)


Moja opinia o produkcie:

Jeśli chodzi o rozświetlenie to jakoś średnio to w nim widzę i może dobrze bo moja cera a blask i błysk raczej nie bardzo ;-)
Maskuję oznaki zmęczenia moim zdaniem dobrze.
Nie mam jakoś wielkich cieni pod oczami ( tak mi się wydaje),
ale różnice po jego aplikacji u siebie widzę.:-)
Jeśli natomiast chodzi o drobne zmarszczki i  linie uważam ,że na tym polu rownież radzi sobie dobrze. Ogólnie nie mogę na niego narzekac.
Dobrze się rozprowadza, nie uczulił ani nie podrażnił. 
Spełnia moje oczekiwania jako korektor i jestem zadowolona.
 Starcza na długo  gdy używa się go jedynie pod oczy.





A Wy co sądzicie?
Miałyście ten korektor?
A może znacie inny wart uwagi i godny polecenia.?
Z chęcia zakupię i sprawdzę ;-)




wtorek, 12 sierpnia 2014

Krem na noc ze srebrem PULANNA


Hej dziewczyny:-)
Trochę mnie nie było,ale wakacje...same rozumiecie;-)
Na dzisiaj przygotowałam coś o kremie,który bardzo lubię 
a czemu ...to zapraszam dalej;-)


Jest nim krem na noc ze srebrem firmy PULANNA
zakupiony przeze mnie na allegro za ok. 35 zł
pojemnośc to 60g.
  

coś od producenta:
Krem ten zawiera płatki srebra, ekstrakt jednej z odmian zielonej herbaty i lukrecji. Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale zapewnia również  prawidłowy poziom nawilżenia. Ekstrakt z herbaty wzmacnia aktywność komórek, a także przyspiesza procesy usuwania produktów przemiany materii i toksyn ze skóry i naskórka. Lukrecja łagodzi podrażnienia, obrzęki, zaczerwienienia oraz opóżnia procesy starzenia.
- See more at: http://pulanna.com.pl/pl/seria-ze-srebrem/26-krem-ze-srebrem-na-noc-60-g.html#sthash.IXKp1Wda.dpuf
Krem ten zawiera płatki srebra, ekstrakt jednej z odmian zielonej herbaty i lukrecji. Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale zapewnia również  prawidłowy poziom nawilżenia. Ekstrakt z herbaty wzmacnia aktywność komórek, a także przyspiesza procesy usuwania produktów przemiany materii i toksyn ze skóry i naskórka. Lukrecja łagodzi podrażnienia, obrzęki, zaczerwienienia oraz opóżnia procesy starzenia.
- See more at: http://pulanna.com.pl/pl/seria-ze-srebrem/26-krem-ze-srebrem-na-noc-60-g.html#sthash.IXKp1Wda.dpuf

Krem ten zawiera płatki srebra, ekstrakty specjalnej odmiany herbaty i lukrecji. Tworzy ochronną osłonę, zapewniającą utrzymanie odpowiedniego poziomu nawilżenia skóry. Dostarcza substancje odżywcze wzmacnia zdolność do regeneracji uszkodzonych komórek skóry.
Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale likwiduje również stany zapalne. Ekstrat herbaty wzmacnia aktywność komórek skóry, przyśpieszając zachodzące w nich przemiany metaboliczne. Lukrecja opóżnia proces starzenia się skóry.

źródlo : internet
Krem ten zawiera płatki srebra, ekstrakt jednej z odmian zielonej herbaty i lukrecji. Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale zapewnia również  prawidłowy poziom nawilżenia. Ekstrakt z herbaty wzmacnia aktywność komórek, a także przyspiesza procesy usuwania produktów przemiany materii i toksyn ze skóry i naskórka. Lukrecja łagodzi podrażnienia, obrzęki, zaczerwienienia oraz opóżnia procesy starzenia.
- See more at: http://pulanna.com.pl/pl/seria-ze-srebrem/26-krem-ze-srebrem-na-noc-60-g.html#sthash.IXKp1Wda.dpuf

Krem ten zawiera płatki srebra, ekstrakt jednej z odmian zielonej herbaty i lukrecji. Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale zapewnia również  prawidłowy poziom nawilżenia. Ekstrakt z herbaty wzmacnia aktywność komórek, a także przyspiesza procesy usuwania produktów przemiany materii i toksyn ze skóry i naskórka. Lukrecja łagodzi podrażnienia, obrzęki, zaczerwienienia oraz opóżnia procesy starzenia.
- See more at: http://pulanna.com.pl/pl/seria-ze-srebrem/26-krem-ze-srebrem-na-noc-60-g.html#sthash.IXKp1Wda.dpuf


Zamknięty jest w zywkłym zakręcanym, plastikowym opaakowaniu.
Może nie rewelacja ,ale to akurat nie przeszkadza w używaniu. 
Otworek dośc duży także każdy da radę;-)
 (ale zabrzmiało;-)


Krem ten zawiera płatki srebra, ekstrakt jednej z odmian zielonej herbaty i lukrecji. Srebro nie tylko reguluje wydzielanie łoju, utrzymując zbyt suchą lub zbyt tłustą skórę w stanie równowagi, ale zapewnia również  prawidłowy poziom nawilżenia. Ekstrakt z herbaty wzmacnia aktywność komórek, a także przyspiesza procesy usuwania produktów przemiany materii i toksyn ze skóry i naskórka. Lukrecja łagodzi podrażnienia, obrzęki, zaczerwienienia oraz opóżnia procesy starzenia.
- See more at: http://pulanna.com.pl/pl/seria-ze-srebrem/26-krem-ze-srebrem-na-noc-60-g.html#sthash.IXKp1Wda.dpuf

Jeśli chodzi o moja opinię na temat tego kremu to po prostu go uwielbiam. Ma świetna konsystencje żelowo-wodnistą co sprawia że jest idealny do skóry tłustej i mieszanej. 
Mój jest z przeznaczeniem na noc i tak też go stosuję. Nie pozostawia uczucia ciężkości na skórze ,gdyż bardzo szybko sie w nią wchłania i pozostawia nawilżona i świeżą.
Nie uczulił, nie podrażnil.
Ma łagodny zapach.
 


No dla mnie rewelacyjny krem.
Może szału nie zrobił,ale wydzielanie sebum było trochę mniejsze i pięknie dbał o moją skórę a co najważniejsze świetnie ją nawilżał. 
Będę do niego często wracac, bo nie spotkałam jeszcze takiego delikatnego kremu dla swojej skóry. To moje drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie.
Jest dla niej stworzony:-)



A Wy miałyście ten krem lub
jakiś inny o podobnej lekkiej konsystencji?:-)







sobota, 2 sierpnia 2014

WYNIKI MOJEGO PIERWSZEGO ROZDANIA !!! :-)


Przyszedł w końcu dzień na ogłoszenie zwycięzcy rozdania !-KLIK




 A więc szczęśliwym zwycięzcą zostaje !!!



Serdecznie gratuluję!!!
 i czekam na kontakt drogą e-mail:-)